Jak obejść blokadę AdBlocka?

Czyli co zrobić, kiedy bardzo nie chcesz widzieć reklam, ale Cię zmuszają…

Nie lubię reklam, zatem używam programów blogujących reklam takich jak uBlock czy AdBlock. Niestety, wielu reklamodawców wycwaniło się i blokuje dostęp do treści osobom nie oglądającym reklam, z włączonymi adblockerami.

Na przykład tutaj.

Mam na to remedium. Instaluję bardzo prostą przeglądarkę tekstową o nazwie Links albo (w wersji z grafiką) Links2. To bardzo mały, szybki program. Kopiuje adres z Firefoksa, w Linksie wciskam klawisz „g’ oraz wklejam adres.

Teraz reklam nie widzę, choć strona ma nieco zmieniony wygląd…

…bardzo prosty wygląd, jak w latach 90-tych, ale to mi wystarczy do zapoznania się z ciekawym materiałem.

Interesuje mnie na ogół po prostu treść, nie wyskakujące bajery, animacje, reklamy, ankiety, automatycznie startujące filmiki, itp. Takie rozwiązanie jest dla mnie idealne. Ty też możesz spróbować.

Pozdrawiam 😉

P.S. Do pobrania: http://links.twibright.com/download.php

Peugeot 4007 2.2 HDi 160KM 2007-2012. Średnie spalanie w praktyce

Przyznam, że na początku wystraszyłem się tego auta i wskazań komputera, jeśli chodzi o spalanie paliwa. W warunkach miejskich, na zimowych oponach,  na krótkich odcinkach i zimnym silniku pokazywał mi on momentami nawet 24l ON/100km. Masakra.

Na zimówkach na lokalnych trasach zszedłem na około 11 l, ale to takie szarpanie, a nie prawdziwa jazda. Teraz jednak auto przeszło chrzest bojowy na dłuższej trasie przez Polskę, kilkaset km. Po wymianie opon na wielosezonowe i spokojnej jeździe poniżej 2 tys. obrotów wskazanie doszło do 7,7l/100km. Na autostradzie A1 z prędkością ok 140km/h spalanie wyniosło od 8.1 do 8.3 litra, zależnie od stylu i warunków jazdy. Jest OK, jak na tak masywny samochód, spodziewałem się około 10 litrów.

Jedna sprawa, pomiary wykonałem w ustawieniu 2WD, kolejną trasę wypróbuję z napędem na 4 koła, czyli 4WD i zobaczymy jak to wpłynie na spalanie.

Pozdrawiam 😉

Ożywiłem 12-letni laptop

…do tego właśnie na nim pracuję i piszę ten wpis. Jest kilka mankamentów wspomnianego sprzętu. Zużyta klawiatura, działa 100% sprawnie, ale ma starte niektóre klawisze, obudowa jest w stanie idealnym, jak na ten wiek, ale jak się można domyślać, fabryczna bateria to już jest cień przeszłości.

Kolejna sprawa, system. Zainstalowałem dystrybucje systemu oparta na Debian Linux, mianowicie MX i nie odczuwam żadnych symptomów zaawansowanego wieku sprzętu. Cóż jest to system bardzo lekki i na max. wykorzystujący zasoby komputera.

Testowałem na tej maszynie ChromeOS (dystrybucja CloudReady) i także chodził zadowalająco szybko, postawiłem jednak na klasycznego Linuksa.

Dobra, dosyć tych technikaliów, tylko na koniec notki jeden wniosek.

Dysponując odpowiednio zoptymalizowanym systemem wcale nie jest potrzebny szybki sprzęt. Mam komputer, który nie jest wart nawet 150 zł, śmiga rewelacyjnie, ponieważ dobrałem mu dobry system. Poza wymaganą drobną kosmetyką nie mam się niczego wstydzić – jeśli chodzi o responsywność i komfort pracy –  stawiając go koło współczesnej maszyny. Może zatem nie zawsze warto wydawać więcej?

Pozdrawiam 😉

Czyste, nowoczesne Niemcy vs. brudna, zacofana Polska

Jak w tytule…

…takim wizerunkiem atakują nas nowoczesne media. Mamy się głeboko i zawsze wstydzić, że jesteśmy zapyziałym końcem Europy w każdej dziedzinie, także w dziedzinie energetyki i nowoczesnych technologii.

Czy tak jest naprawdę?

Tutaj mamy dane z roku 2016 największych europejskich emitentów CO2 ze wskazaniem na ‚narodowość’. Co Wy na to?

(Zdjęcie proszę kliknąć i powiększyć).
 😉
Zawsze mamy się kajać, za to, że jesteśmy Polakami? Zawsze mamy akceptować przekaz, że Polskość jest gorsza? Ja się z tym nie zgadzam… a czy Ty się zgadzasz?

Przeprowadzka

Realnie rzecz biorąc poprzednia wersja tego bloga zaliczyła bana na Google. Koniec, kropka.

Cóż, wolność słowa jest w internecie tylko fikcją, niepoprawność polityczna, zwrócenie uwagi na problemy patriotyczne i podwójne standardy sądów w Polsce.  No i do widzenia.

Spróbuję zatem miniblogowania na WordPress.com, gdzie siedzi stosunkowo dużo ludzi z zaprzyjaźnionych grup, a polityka wolności słowa wydaje się bardziej liberalna. Z resztą pożyjemy – zobaczymy.

Posiadane konta tutaj to zawsze jakaś alternatywa i kontakt w przypadku banów na FB, które ostatnio sypią się naokoło. Zatem do dzieła!